Cute Polka Dotted Grey Bow Tie Ribbon Szabeli w domu: retro
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retro. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2015

Home Sweet Home na bogato

Dziś kolejny efekt mojej miłości do nowych szablonów. Nie da się ukryć, że dzieje się tu bardzo dużo. Mamy tło z imitacją drewna, mamy różne esy-floresy, są napisy, jest i ptaszek, trochę postarzania, trochę spękań. No cuda na kiju :) Praca ta jest absolutnie nie w moim stylu, a jednak szalenie mi się podoba. A ile radochy miałam podczas tworzenia, to nie da się opisać.






Szabeli

czwartek, 8 października 2015

Postarzana deska z reliefami

Ostatnio zamówiłam dwa szablony. Gdy tylko przyszły, wpadłam w szał zdobienia. Na pierwszy ogień poszła deska, którą już wcześniej pokazywałam. Przyznam szczerze, że irytowało mnie niesymetryczne położenie róży. Okazało się jednak, że w puste miejsce doskonale wkomponowuje się napis. Jestem zwolenniczką napisów w języku ojczystym, ale, jako że szablony mają je w języku angielskim, przez najbliższy czas taki właśnie prace będą spod rąk mych wychodziły.




Szabeli

sobota, 12 września 2015

Motyl w stylu shabby

Ostatnio więcej rysuję, niż "rękodzielniczę", choć jakby nie patrzeć nadal jest to jakaś forma rękodzieła. Wytworzyłam taki oto obrazek. W rękę wpadła mi, zrobiona jakiś czas temu, ramka i okazało się, że pasuje rozmiarowo. Nie przypuszczałam, że stylistycznie motyl będzie pasował do stylu shabby, ale chyba jest nieźle.






Szabeli

niedziela, 10 sierpnia 2014

Wszędzie dobrze...

Dziś szybko i krótko. Zdanie, które pewnie każdy z nas kiedyś wypowiedział. Mnie kojarzy się z moją Mamusią i powrotami ze spotkań rodzinnych, ze spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Z domem po prostu.


Powyższa tabliczka będzie ozdobą przedpokoju. Pierwszą rzeczą, na którą padnie wzrok po przekroczeniu progu.


Szaba

wtorek, 29 lipca 2014

Ozdobna deska

Dziś coś bardzo prostego, a mianowicie deska do krojenia. Nigdy nie myślałam o zdobieniu desek, ale skoro wpadła mi w ręce, to oprzeć się nie mogłam. Zwłaszcza, że kosztowała... 2,99zł! Tak! Zakupiłam ją w sklepie typu "Wszystko po piątaka". Bardzo rzadko bywam w takich sklepach, gdyż jestem przeciwniczką chińskiego badziewia. Czasem jednak komuś towarzyszę. Lubię pooglądać, co ci Chińczycy nowego wyprodukowali. Tym razem, ku memu zdziwieniu, okazało się, że można tam dostać także produkty polskie. Poniższa deska do nich należy. Dlatego wzięłam ją z czystym sumieniem. Zwłaszcza, że to kawał solidnego drewna, ładnie przycięty, bez zadziorów, dziur czy krzywizn. W porównaniu z tym, co widywałam w "chińskich centrach handlowych", w których byłam może ze 4 razy w życiu (nie mogę znieść tego "zapachu"-  po każdej wizycie oczy mnie szczypały, aż strach pomyśleć co to za świństwo i  jaki ma wpływ na pracujące tam, nieraz i po 10 godzin, osoby), to dzieło sztuki rzemieślniczej :)




Deska jest dość mała, dzięki czemu nie będzie elementem przytłaczającym wystrój kuchni. Napis wykonałam za pomocą rozpuszczalnika Nitro. Pierwszy raz używałam go na malowanym drewnie. Wyszło nieźle. Na pewno efekt widać szybciej, niż przy użyciu medium typu Mod Podge. Ale łatwiej o rozmazanie. Do napisów pewnie nieraz jeszcze użyję rozpuszczalnika, ale nie wyobrażam sobie, by w ten sposób próbować przenosić np. zdjęcia.




A tu dwie kolejne deski, czekające na mój twórczy amok :) Ta z uchwytem to już taka droższa była. 5,99 całe musiałam zapłacić. 


Szaba

sobota, 12 lipca 2014

Romantyczny obrazek

Po raz kolejny postanowiłam połączyć moje dwa ulubione zajęcia, czyli rękodzieło i rysowanie. Z tego miksu wyszedł taki oto obrazek. Można postawić go na półce lub zawiesić na ścianie. 

Takie coś nabazgrałam - czas pracy ok 2h

Potem pomalowałam ramkę - szare kropki dodałam, by korespondowały z kolorem grafitu

Dzięki podpórce, rysunek można postawić 

Można także powiesić - tu tylko wizualizacja


Jako, że nie bardzo mam gdzie składować moje twory, a rysować chce mi się szalenie, rysunek przeznaczyłam na sprzedaż. Dostępny jest na DaWanda.



Szaba


niedziela, 2 marca 2014

Odrobina retro

Znalazłam na komputerze dwa zdjęcia w stylu retro, dwie podkładki wygrzebałam z pudła i, nie zastanawiając się wiele, postanowiłam coś sobie stworzyć. I stworzyłam to:




Brzegi oraz boki podkładek ozdobiłam delikatnie złotą farbą


Na odwrocie chcę umieścić napis związany tematycznie z latami, w których zdjęcia te wykonano. Nie mam jednak pomysłu ani na tekst, ani na czcionkę. Ale co się odwlecze to nie uciecze.


Szaba

środa, 13 listopada 2013

Domy gwiazd - Dita von Teese

Jeśli chodzi o style wnętrzarskie, to szczególnie bliskie memu sercu są dwa: minimalistyczny styl skandynawski i, jego kompletne przeciwieństwo, pełen blasku styl, który określiłabym jako retro glamour. 
Dziś chciałabym Wam pokazać dom, będący doskonałym przykładem tego drugiego. Zamieszkuje go postać niezwykła, wobec której chyba nie można pozostać obojętnym. Kobieta ta powoduje, że kolana mężczyzn (i niektórych kobiet) miękną, a serca zaczynają bić szybciej. Przed Państwem Dita von Teese i jej bajeczne miejsce na ziemi.

Zdjęcia pochodzą z pisma In Style z roku 2011.

Przecudna szkatuła na błyskotki
Tapeta, fotele i kominek cudowne. Wypchane zwierzęta nieco przerażające. Połączenie rudobrązu z turkusem wygląda fantastycznie.

Zawartość tych półeczek chętnie bym przygarnęła. Choćby połowę :)

Płytki w szachownicę to już klasyka. Różowe szafki nie muszą kojarzyć się już wyłącznie z lalką Barbie.


Pikowany zagłówek to coś, o czym marzę od dawna. Żyrandole z kryształkami umieściłabym wszędzie, włącznie z łazienką.


Lustrzana toaletka i komódki - moje drugie wnętrzarskie marzenie. Przerażają mnie jednak dwie rzeczy. Po pierwsze ceny takich cudów są osłabiające, po drugie wizja odcisków palców i biegania ze ściereczką trochę studzi chęć oszczędzania pieniędzy na tego typu meble.


Auta rozróżniam głównie po kolorze, czasem po znaczku, ale nawet taki ignorant jak ja potrafi docenić piękno powyższego samochodu. Doskonałe uzupełnienie stylu Dity.

Szaba