Cute Polka Dotted Grey Bow Tie Ribbon Szabeli w domu: ramka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 września 2015

Wszędzie dobrze... po raz drugi

Dokładnie taki sam obrazek już robiłam i pokazywałam. Poprzednio jednak tekst został wydrukowany. Nie do końca pasowała mi różnica pomiędzy bielą kartki, a przygaszoną bielą ramki. Tym razem napis naniosłam za pomocą nitro na wcześniej pomalowany, tą samą farbą co ramka, kawałek cienkiej płyty MDF. I teraz efekt jest taki, jak być powinien. Co prawda praca trwała dwa razy dłużej, ale przecież to dla mnie sama przyjemność :)




A tak to wyglądało z wydrukiem na kartce.


Szabeli

środa, 26 sierpnia 2015

Akwarelowe obrazki - krok po kroku

Miałam wolnych kilka godzin, postanowiłam zatem coś namalować. Padło na motylki. Jako że praca szła dość sprawnie, powstały dwa obrazki.



A oto jak powstały...




Potrzebne były:
- blok do akwareli - grubszy, fakturowany, dzięki czemu mniej wygina się pod wpływem wody,
- farbki akwarelowe - mogą być nawet takie najtańsze z "kiosku",
- pędzelek - najlepszy jest taki dość cienko zakończony,
- ołówek,
- biały żelopis lub wykałaczka i farba biała (do poprawienia kropek na skrzydełkach),
- czarny cienkopis,
- kredki lub pastele suche (opcjonalnie),
- dodatkowo użyłam taśmy malarskiej, za pomocą której przykleiłam kartkę do podłoża, by się nie przesuwała i mniej wyginała pod wpływem wody,
- przyda się również ramka, o której na zdjęciu zapomniałam ;)




Do kartki przykładam szybkę wyjętą z ramki, odrysowuję ołówkiem i wycinam. Następnie na kartce rysuję/odrysowuję kształt motylka.


Kartkę przyklejam taśmą malarską do sztywnego podłoża. I mogę zabierać się do kolorowania.


Kolor na skrzydełkach nakładam od środka, następnie moczę pędzelek w wodzie i delikatnie rozprowadzam farbę ku zewnętrznym krańcom. Lepiej zacząć od małej ilości koloru, by potem można było dodawać  w miarę potrzeby i ochoty.
Aby dodać tło, nakładam wodę za pomocą pędzla, pilnując, by nie dotykała pomalowanych już elementów (bo wszystko się rozmyje), a następnie nakładam odrobinę rozwodnionej farby i delikatnie rozprowadzam po namoczonym obszarze. Gdy wszystko wyschnie, dodaję kleksy - pstrykam pędzelkiem z farbą, przysłaniając jednak rysunek, gdyż tam plam nie chcę.


Po całkowitym wyschnięciu, dodaję kontury. Kartka musi być sucha, gdyż cienkopis nie jest wodoodporny.


Wypełniam to, co winno być wypełnione.


Używając kredek lub, jak w tym przypadku, suchych pasteli (które potem utrwalam lakierem do włosów), wzmacniam trochę kolor. Białym żelopisem lub farbą i wykałaczką dodaję i poprawiam kropeczki na skrzydłach. 



Wkładam obrazek w ramkę, stawiam na półce i gotowe :)

Czas pracy - około 1h
Całkowity koszt produkcji - 5-7zł


Jeśli nie mamy siły i ochoty na szkicowanie motylka, można posłużyć się stempelkami i wodoodpornym(!) tuszem. Stempelki muszą być niewypełnione, z prześwitami, byśmy mogli swobodnie nakładać kolor. Poniżej przykłady znalezione w sieci.

źródło - internet

źródło - internet


Szabeli

piątek, 24 lipca 2015

Deseczka i usteczka

O mamuńciu, wieki mnie tu nie było. Ale jestem. 
Dziś przedstawiam dwie moje prace. Pierwsza z nich, deska, wykonana już jakiś czas temu. Czeka na polakierowanie. Ale lakier się skończył. Zatem trochę poczeka ;) Do jej wykonania użyłam deski (no też mi odkrycie), szarej i białej farby akrylowej, spękacza jednoskładnikowego i szablonu z różyczkami. 



Druga praca to rysunek wykonany za pomocą farb akwarelowych, suchych pasteli i  białego żelopisu. Ramka zrobiona już jakiś czas temu. Jakiś rok temu, jeśli mam być szczera. Biel, czerwień i szarość to chyba moje ulubione połączenie kolorystyczne. Tak, zdecydowanie je lubię.



Lato, trwaj... Wreszcie nie marznę. Taki drobiazg, a jak życie polepsza.

A na koniec, mój Władzio kochany. Futrzak malutki dziś kończy czternasty miesiąc życia.



Pozdrawiam serdecznie


Szabeli

środa, 17 września 2014

Home sweet home

Dziś krótko. Ramkę kupiłam w Pepco. Spodobała mi się, choć jest z plastiku i pochodzi z wiadomo jakiego kraju. Będę musiała zrehabilitować się i uciszyć sumienie, kupując przez rok produkty wyłącznie pochodzenia polskiego (tylko czy to możliwe?).
Napis wykonałam za pomocą Nitro, na pomalowanym białą farbą kawałku tektury. 

Zbliżenie na detale
Ramka była prezentem dla pewnej wspaniałej kobiety
No dobra, kupiłam kilka tych ramek :)

A ta kupka futra to sprawca mojego permanentnego braku czasu na wszystko inne :) Mój Władysław. Bo przecież rękodzielniczki to głównie kociary, prawda?



Szaba

sobota, 12 lipca 2014

Romantyczny obrazek

Po raz kolejny postanowiłam połączyć moje dwa ulubione zajęcia, czyli rękodzieło i rysowanie. Z tego miksu wyszedł taki oto obrazek. Można postawić go na półce lub zawiesić na ścianie. 

Takie coś nabazgrałam - czas pracy ok 2h

Potem pomalowałam ramkę - szare kropki dodałam, by korespondowały z kolorem grafitu

Dzięki podpórce, rysunek można postawić 

Można także powiesić - tu tylko wizualizacja


Jako, że nie bardzo mam gdzie składować moje twory, a rysować chce mi się szalenie, rysunek przeznaczyłam na sprzedaż. Dostępny jest na DaWanda.



Szaba