Cute Polka Dotted Grey Bow Tie Ribbon Szabeli w domu

czwartek, 8 października 2015

Postarzana deska z reliefami

Ostatnio zamówiłam dwa szablony. Gdy tylko przyszły, wpadłam w szał zdobienia. Na pierwszy ogień poszła deska, którą już wcześniej pokazywałam. Przyznam szczerze, że irytowało mnie niesymetryczne położenie róży. Okazało się jednak, że w puste miejsce doskonale wkomponowuje się napis. Jestem zwolenniczką napisów w języku ojczystym, ale, jako że szablony mają je w języku angielskim, przez najbliższy czas taki właśnie prace będą spod rąk mych wychodziły.




Szabeli

niedziela, 20 września 2015

Wszędzie dobrze... po raz drugi

Dokładnie taki sam obrazek już robiłam i pokazywałam. Poprzednio jednak tekst został wydrukowany. Nie do końca pasowała mi różnica pomiędzy bielą kartki, a przygaszoną bielą ramki. Tym razem napis naniosłam za pomocą nitro na wcześniej pomalowany, tą samą farbą co ramka, kawałek cienkiej płyty MDF. I teraz efekt jest taki, jak być powinien. Co prawda praca trwała dwa razy dłużej, ale przecież to dla mnie sama przyjemność :)




A tak to wyglądało z wydrukiem na kartce.


Szabeli

niedziela, 13 września 2015

Piórko 2015

Konkurs organizowany przez Biedronkę skusił i mnie. I nawet niekoniecznie z powodu nagrody (choć nie ukrywam, że doskonale wiem, na co bym ją przeznaczyła ;) ). Możliwość zobaczenia własnych prac w książce była niezwykle kusząca. Zgłoszeń było ponad 1000, zatem szanse miałam marniutkie. Ale spróbować trzeba było.
Gdy zobaczyłam nagrodzone prace, byłam bardzo ciekawa tego, jak musiały wyglądać pozostałe, że zostały uznane za gorsze. Przeszukując czeluści sieci, udało mi się znaleźć parę kompletów. I jestem zaskoczona. Są piękne, kolorowe, nietuzinkowe. Tak własnie wyobrażam sobie ilustracje w książce przeznaczonej dla dzieci w wieku 4-10 lat - taki jest przedział wiekowy odbiorców. W swojej karierze zawodowej miewałam sporo do czynienia z dziećmi i wiem, że te odrzucone przemówiłyby bardziej do ich poczucia estetyki. No ale wygrały prace w klimacie tego, co tworzy jury i tego, co widzimy w polskich wydawnictwach dla najmłodszych. Nie mnie oceniać czy to dobrze, czy źle. O gustach podobno się nie dyskutuje. 

Co do samego utworu, to serdecznie polecam. Dawno nie czytałam tak ciepłej opowieści. Tutaj nie mam nic do zarzucenia (choć pozostałych opowiadań konkursowych nie znam).

Wklejam zatem kilka moich prac. Poniżej wklejam też linki do odnalezionych prac innych uczestników. 

Zapraszam także do dodawania swoich linków z pracami konkursowymi. Z wielką przyjemnością będę aktualizowała post.









LINKI DO PRAC INNYCH UCZESTNIKÓW





Szabeli

sobota, 12 września 2015

Motyl w stylu shabby

Ostatnio więcej rysuję, niż "rękodzielniczę", choć jakby nie patrzeć nadal jest to jakaś forma rękodzieła. Wytworzyłam taki oto obrazek. W rękę wpadła mi, zrobiona jakiś czas temu, ramka i okazało się, że pasuje rozmiarowo. Nie przypuszczałam, że stylistycznie motyl będzie pasował do stylu shabby, ale chyba jest nieźle.






Szabeli

środa, 26 sierpnia 2015

Akwarelowe obrazki - krok po kroku

Miałam wolnych kilka godzin, postanowiłam zatem coś namalować. Padło na motylki. Jako że praca szła dość sprawnie, powstały dwa obrazki.



A oto jak powstały...




Potrzebne były:
- blok do akwareli - grubszy, fakturowany, dzięki czemu mniej wygina się pod wpływem wody,
- farbki akwarelowe - mogą być nawet takie najtańsze z "kiosku",
- pędzelek - najlepszy jest taki dość cienko zakończony,
- ołówek,
- biały żelopis lub wykałaczka i farba biała (do poprawienia kropek na skrzydełkach),
- czarny cienkopis,
- kredki lub pastele suche (opcjonalnie),
- dodatkowo użyłam taśmy malarskiej, za pomocą której przykleiłam kartkę do podłoża, by się nie przesuwała i mniej wyginała pod wpływem wody,
- przyda się również ramka, o której na zdjęciu zapomniałam ;)




Do kartki przykładam szybkę wyjętą z ramki, odrysowuję ołówkiem i wycinam. Następnie na kartce rysuję/odrysowuję kształt motylka.


Kartkę przyklejam taśmą malarską do sztywnego podłoża. I mogę zabierać się do kolorowania.


Kolor na skrzydełkach nakładam od środka, następnie moczę pędzelek w wodzie i delikatnie rozprowadzam farbę ku zewnętrznym krańcom. Lepiej zacząć od małej ilości koloru, by potem można było dodawać  w miarę potrzeby i ochoty.
Aby dodać tło, nakładam wodę za pomocą pędzla, pilnując, by nie dotykała pomalowanych już elementów (bo wszystko się rozmyje), a następnie nakładam odrobinę rozwodnionej farby i delikatnie rozprowadzam po namoczonym obszarze. Gdy wszystko wyschnie, dodaję kleksy - pstrykam pędzelkiem z farbą, przysłaniając jednak rysunek, gdyż tam plam nie chcę.


Po całkowitym wyschnięciu, dodaję kontury. Kartka musi być sucha, gdyż cienkopis nie jest wodoodporny.


Wypełniam to, co winno być wypełnione.


Używając kredek lub, jak w tym przypadku, suchych pasteli (które potem utrwalam lakierem do włosów), wzmacniam trochę kolor. Białym żelopisem lub farbą i wykałaczką dodaję i poprawiam kropeczki na skrzydłach. 



Wkładam obrazek w ramkę, stawiam na półce i gotowe :)

Czas pracy - około 1h
Całkowity koszt produkcji - 5-7zł


Jeśli nie mamy siły i ochoty na szkicowanie motylka, można posłużyć się stempelkami i wodoodpornym(!) tuszem. Stempelki muszą być niewypełnione, z prześwitami, byśmy mogli swobodnie nakładać kolor. Poniżej przykłady znalezione w sieci.

źródło - internet

źródło - internet


Szabeli